Jestem klientem Degiro z Polski i moje doświadczenia z tym brokerem są skrajnie rozczarowujące. Po pierwsze, wpłaty przychodzące. Robiłem depozyty w EUR z mojego konta bankowego w EUR. Za każdym razem pieniądze znikały na około 7 dni roboczych. Nic nie było zaksięgowane, brak jasnego statusu, brak automatycznej informacji. Dopiero gdy napisałem do Supportu, środki nagle pojawiały się następnego dnia na moim koncie Degiro. Zdarzyło się to przy dwóch różnych wpłatach, więc to wyraźnie schemat, a nie jednorazowy przypadek. Po drugie, wypłaty i absurd z walutą. Nie mogę wypłacić EUR z powrotem na to samo konto EUR, z którego robiłem wpłaty. Degiro zmusza mnie do przewalutowania EUR na PLN i dopiero potem pozwala wypłacić środki. Ponieważ moje pierwotne konto referencyjne w Degiro było w EUR, w praktyce jestem zmuszony stracić pieniądze na przewalutowaniu tylko po to, żeby odzyskać własne środki. Żeby to obejść, musiałem: * zrobić nową wpłatę z konta PLN, * znowu czekać i pisać do Supportu, gdzie jest mój depozyt, * potem zmienić konto referencyjne na konto PLN, * i dopiero wtedy mogłem zlecić wypłatę w PLN (mimo że początkowe wpłaty były w EUR z konta EUR). Po trzecie, ta „testowa” wypłata, która nadal nie dotarła. Zleciłem testową wypłatę 100 PLN 27.11. Dziś jest 05.12 i pieniądze nadal nie trafiły na moje konto bankowe. Założyłem zgłoszenie do Supportu, a ich pierwsza odpowiedź polegała na pytaniu, czy sprawdziłem swoje konto bankowe. Po ponad tygodniu czekania taka odpowiedź wygląda jak kpina, a nie obsługa klienta. Szczerze mówiąc, całe doświadczenie z Degiro jak dotąd wygląda i brzmi jak potencjalny scam: * depozyty „wiszą” gdzieś przez tydzień, dopóki nie ponarzekasz, * jesteś zmuszany do przewalutowań, o które nie prosiłeś, * wypłaty trwają zdecydowanie za długo, a pierwsza reakcja Supportu to udawanie, że może nie sprawdziłeś swojego banku. Na ten moment dalej prowadzę wymianę maili z Supportem tylko po to, żeby odzyskać swoje pieniądze. Na podstawie tego, czego doświadczyłem, nie mogę nikomu polecić Degiro.