Osoba bezrobotna niekoniecznie pozostaje bez źródła dochodu. Alimenty, zasiłki, świadczenie 800+, dochody z pracy dorywczej czy stypendia to tylko kilka przykładów wpływów, które mogą mieć osoby bez formalnego zatrudnienia.
Banki wymagają przede wszystkim umowy o pracę. Nawet przedsiębiorcy z wysokimi przychodami czy osoby na umowie zlecenie mogą mieć problem z uzyskaniem kredytu bankowego. Dotyczy to również osób wykonujących wolne zawody lub zatrudnionych w branżach sezonowych.
Dlatego pożyczki dla bezrobotnych raczej nie znajdziemy w ofercie banków. Bez udokumentowanego, stałego źródła dochodu szanse na pozytywną decyzję kredytową w banku są minimalne.
Natomiast banki to nie jedyna opcja. Firmy pozabankowe podchodzą do tematu dochodu znacznie bardziej elastycznie i akceptują różne jego formy.
